29 września 2022| Ochrona wilków, Polska, Filmy

Wilk bez łapy

Jedna z naszych foto-pułapek zarejestrowała w sierpniu wilka bez tylnej lewej stopy.

Zarejestrowany osobnik należy do rodziny wilka Bartka, który w zeszłym roku osiedlił się w Lasach Niekłańskich i wraz z niewiadomego pochodzenia samicą wychował 6 szczeniąt (notatki z 15 czerwca, 25 sierpnia i 4 listopada 2021). Stopa mogła został uszkodzona w trakcie polowania, ale prawdopodobnie jest to wynik postrzału lub złapania się wilka w potrzask (paści kłusownicze).

Wilk porusza się całkiem sprawnie, a to, że odniesiona rana nie doprowadziła do zakażenia całego organizmu (sepsy) i śmierci zwierzęcia, pokazuje jak skuteczny jest system odpornościowy dzikich zwierząt. Stopa uległa martwicy i z czasem odpadła, natomiast zwierzę żyje i ma się całkiem dobrze.

Czy przeżyje? Wszystko zależy od tego, czy współtowarzysze będą dzielić się z nim pożywieniem, bo trudno spodziewać się, aby tak okaleczony wilk mógł sam skutecznie polować. 

Jak działa mechanizm fizjologiczny, który uratował temu wilkowi życie? Każda dystalna tkanka (uszy, ogon, fragmenty kończyn, fragmenty skóry), która uległa zakażeniu, a w konsekwencji martwicy, jest traktowana przez organizm jak ciało obce. W miejscu styku tkanki zdrowej z tkanką patologicznie zmienioną organizm tworzy tak zwany wał demarkacyjny (pas tkanki ziarninowej), który stanowi swego rodzaju barierę przed zakażeniem. W dość szybkim tempie (2-4 tygodni), tkanka czy organ chorobowo zmieniony „odpadają” od zdrowego organizmu. Oczywiście proces taki może dotyczyć jedynie organów nieistotnych fizjologicznie, czyli z reguły dystalnych części organizmu.

 

Autor: Roman Gula, Marcin Mandziak