Zimowy wolontariat - tropienie wilków!
Zimowy wolontariat - Tropienie wilków
Spadł śnieg, więc rozpoczynamy już pewnie ostatnią w tym roku turę zimowych tropień.
Poszukujemy 2-3 osób do pomocy w badaniach terenowych w Puszczy Świętokrzyskiej. Start we wtorek 17.02 lub w środę 18.02 rano około 8:00, przyjazd najlepiej dzień wcześniej wieczorem. Koniec w sobotę 21.02 po południu lub wcześniej (zależy od warunków). Można przyjechać na krócej (minimum 3 dni).
Oferujemy nocleg w naszej bazie koło Skarżyska-Kamiennej w warunkach domowo-polowych (łóżko lub materac, pokój lub przestrzeń współdzielona, kuchnia, łazienka). Wyżywienie we własnym zakresie (do dyspozycji kuchenka, mikrofalówka itp.). Możliwość zdobycia super doświadczenia, dowiedzenia się więcej o projekcie monitoringu wilków naszej Fundacji i przeżycia przygody w magicznej Puszczy Świętokrzyskiej.
Zadania:
– podążanie tropami wilków
– obsługa GPSa
– notowanie znajdowanych śladów
Wymagania:
– wiek 20+
– wykształcenie przyrodnicze (lub w trakcie studiów)
– zdolność rozpoznawania tropów zwierząt
– samodzielność i wytrwałość
– bardzo dobra kondycja fizyczna (tropienia od wschodu do zachodu słońca)
– dobra orientacja w terenie
– brak lęku przez samotnym przebywaniem w lesie poza szlakami.
Zainteresowanych zapraszamy do kontaktu emailowego 🙂
SAVE na International Wildlife Congress 2025 w Lillehammer
SAVE na International Wildlife Congress 2025 w Lillehammer
W dniach 1-4 września mieliśmy przyjemność uczestniczyć w Norwegii w międzynarodowej konferencji poświęconej dzikim zwierzętom – ich dobrostanowi, problemom, ochronie i przyszłości
https://www.iwc2025.com/
Było to wspólne przedsięwzięcie 37. International Union of Wildlife Biologists (IUGB), 18. Nordic Congress of Wildlife Research (NKV) i 16. Perdix Symposium, we współpracy z EuroMammals. Tegoroczna edycja odbyła się pod hasłem “How wild is wildlife?”
Wśród poruszanych zagadnień znaleźć mogliśmy tematy dotyczące zagrożeń związanych ze zmianami klimatu i niesłabnącym rozwojem naszej cywilizacji dla dzikiej przyrody, jak również związane z interakcjami międzygatunkowymi, koegzystencją ludzi i natury, czy też dotyczące nowych technologii i metod badawczych oraz sztucznej inteligencji.
W spotkaniu wzięło udział ponad 500 uczestników z całego świata, w tym z nawet tak odległych miejsc, jak Australia, Nowa Zelandia, Uganda czy Indie.
Bohaterami prezentacji były liczne, choć niektóre już niestety wymierające gatunki zwierząt: od skandynawskich reniferów i lisów polarnych, przez amerykańskie jelenie i wilki, europejskie borsuki, rysie czy kuropatwy, po afrykańskie goryle górskie oraz australijskie diabły tasmańskie i niewielkie bandicooty.
Naszą fundację reprezentowała na konferencji Joanna Toczydłowska, która przedstawiła prezentację pt. “Close, but Not Too Close: Spatial Patterns of Wolves in Human-Modified Landscapes”, dotyczącą użytkowania przez wilki różnych typów siedlisk w silnie zurbanizowanym rejonie centralnej Polski.
Konferencja, niezwykle bogata tematycznie i poruszająca wiele istotnych kwestii i problemów, zorganizowana była na najwyższym poziomie.
Zarówno zespół organizatorów (głównie naukowców z University of Inland Norway – INN) i wolontariuszy, jak i całe grono ponad 200 prelegentów, spisało się na medal, a przedstawione w ciągu tych czterech intensywnych dni prezentacje zachwyciły profesjonalizmem.
Bardzo się cieszymy, że mogliśmy być częścią tego niezwykłego wydarzenia!
Autor: Joanna
WOLVES ACROSS BORDERS w Holandii
WOLVES ACROSS BORDERS w Holandii
W pierwszym tygodniu czerwca odbyła się w holenderskim Lunteren największa międzynarodowa konferencja poświęcona wilkom – Wolves Across Borders
Poprzednia miała miejsce w 2023 roku w Szwecji, kolejna planowana jest na 2028 rok.
Jak i poprzednim razem, w jednym miejscu spotkali się badacze wilczej natury z całego świata, z Davidem Mechem na czele.
Podczas czterech dni intensywnie dyskutowane były kwestie związane z przyszłością wilków w Europie, w szczególności w Holandii, państwie gospodarzy, do którego wilki powróciły bardzo niedawno i wciąż są nowością dla holenderskich społeczności.
W salach ośrodka konferencyjnego odbyło się w sumie ponad 100 niezwykle ciekawych prezentacji, dotyczących koegzystencji ludzi i wilków, środków ochrony zwierząt hodowlanych (drony!), wpływu wilków na populacje innych gatunków, metod badań i zagrożeń czyhających na wilki ze strony człowieka.
Naszą fundację na konferencji reprezentował prof. Roman Gula, który przedstawił prezentację “Habitat protection is crucial for the future well-being of Poland’s wolf population”, zwracając uwagę na wszechobecny w Polsce chaos urbanistyczny negatywnie oddziałowujący na populację wilków, ale i na inne gatunki zwierząt.
W sesji posterowej SAVE reprezentowała Joanna Toczydłowska, która przedstawiła wyniki analizy danych telemetrycznych z obroży czterech wilków monitorowanych przez naszą fundację (tytuł posteru: “Coexistence of wolves and humans. Spatial and temporal analysis of wolves’ habitat use in a human dominated landscape”).
Ostatniego dnia konferencji udaliśmy się na zorganizowany przez gospodarzy spacer po okolicznych terenach, naznaczonych dawnym intensywnym wypasem bydła. Pierwotne lasy przekształcone zostały we wrzosowiska i wydmy, z których piasek jeszcze niedawno zasypywał leżące poniżej pola uprawne.
Na szczęście prowadzona akcja zalesiania pozwoliła na zrenaturalizowanie większości zniszczonych terenów (reszta została zachowana w bezleśnej formie jako swego rodzaju “relikt przeszłości”).
Po spacerze udaliśmy się na inspekcję obszarów położonych nieco dalej od ośrodka, które, jak już wiedzieliśmy, zamieszkane były przez kilka wilczych rodzin. Dość szybko natrafiliśmy na ślady ich bytności – odchody leżące na asfaltowej ścieżce rowerowej (pełne kości i sierści) oraz resztki sarny, możliwe, że upolowanej przez wilki.
Konferencja obfitowała w możliwości poszerzenia swojej wiedzy o wilkach i nawiązania nowych kontaktów z badaczami z innych krajów. Mamy nadzieję, że kolejne spotkanie będzie równie udane!
Autor: Joanna
Czarne wilki na naszych foto-pułapkach!
Czarne wilki na naszych foto-pułapkach!
Na jedną z naszych foto-pułapek nagrały się wilki o zdecydowanie innym umaszczeniu, niż zwykle. Czarnym!
Jakby ktoś nie wiedział, to standardowe wilcze futro w naszym kraju jest szare z niewielkimi rudawymi lub czarnymi akcentami. Czarna kreacja jest zdecydowanie rzadka i wyjątkowa!
Pierwszy raz zarejestrowaliśmy niezwykłego wilka latem, gdy przekraczał wraz z osobnikiem o standardowo szarym wyglądzie rozlewisko. Jakiś czas potem oko naszej kamery uchwyciło podobne zdarzenie, ale tym razem wilki były już trzy – dwa czarne i jeden szary.
Czy to ciemniejsze ubarwienie pozostanie już na stałe w wilczej rodzinie, czy zaniknie? Będziemy obserwować!
DNA PRAWDĘ CI POWIE – dołóż cegiełkę do badań!
Planujemy także przeprowadzić badania genetyczne z wilczych odchodów, które może dadzą odpowiedź na temat pochodzenia czarnych osobników, jednak bez Waszego wsparcia nam się nie uda.
Jeśli chcecie wesprzeć nasze badania, zapraszamy Was tutaj (z rozwijanej listy wybierzcie cel) -> https://fundacja-save.pl/pl/darowizna/ A jeśli Wy lub Wasza firma chcielibyście sfinansować ich całość i być uwzględnieni w publikacji naukowej, skontaktujcie się z nami!
—
SKĄD TA CZERŃ?
Czy jednak czarne wilki to coś niezwykłego lub niepokojącego? Odpowiadając krótko – nie.
Wilki o ciemnym ubarwieniu pojawiają się bardziej lub mniej sporadycznie w wielu miejscach na świecie. Powszechne są w Ameryce Północnej, zwłaszcza w jednym z najsławniejszych parków narodowych – Yellowstone.
W Europie występują zdecydowanie dużo rzadziej, być może na skutek zmniejszonej różnorodności genetycznej będącej efektem długotrwałego trzebienia wilczej populacji przez człowieka. W Polsce przypadki ich obserwacji nie są częste i rzadko kiedy są udokumentowane.
A skąd się wzięły czarne wilki?
Umaszczenie takie jest wynikiem mutacji genetycznej związanej z genem K-locus, a dokładniej z jego wersją (allelem) KB, który powoduje nadprodukcję melaniny, barwnika odpowiadającego za ciemne ubarwienie sierści.
Co ciekawe, badania genetyczne wykazały, że wariant ten pojawił się u wilków najpewniej poprzez krzyżowanie z psami, co nastąpiło kilka tysięcy lat temu.
WILKI I PSY – BLISKOŚĆ OD POKOLEŃ
Wilki i psy są genetycznie bardzo zbliżone i można by je nawet uznać za ten sam gatunek. Krzyżowały się między sobą wiele razy w ich historii i czasem krzyżują się nadal. Nie jest to niczym niezwykłym czy szkodliwym, to po prostu normalne zjawisko zachodzące w przyrodzie. Dla wilków bliskie relacje z psami mogą być wręcz nawet korzystne.
CZERŃ SIĘ OPŁACA
Uzyskany od psów “gen czarności” daje wilkom większą odporność na jedną z groźnych chorób wirusowych – nosówkę.
Ta pochodząca prawdopodobnie od hodowanego przez ludzi bydła choroba przeniosła się z czasem na psy. Następnie wraz z ludźmi i ich zwierzętami dostała się do Ameryki Północnej, gdzie wskutek m.in. pso-wilczych krzyżówek zaczęła rozprzestrzeniać się w środowisku naturalnym.
Wedle najnowszych badań wilki, które mają gen czarnej sierści, wykazują się większą odpornością na nosówkę i więcej ich, w porównaniu z wilkami szarymi, przeżywa zachorowanie na nią.
Można by sądzić, że w takim wypadku wszystkie wilki albo przynajmniej ich większość powinna być czarna, skoro ten gen czarnego futra jest taki świetny. Niestety, nie jest to takie proste i – jak to się mówi – w życiu nie ma nic za darmo!
CZY CZERŃ ZASTĄPI SZAROŚĆ?
Jak wiemy, mamy po dwie wersje wszystkich genów – od mamy i od taty . U wilków odpowiedzialny za ciemniejsze ubarwienie gen jest całkiem fajny, gdy jest w parze z genem “szarym”, ale gdy jest sam ze sobą (czyli są jego dwie identyczne kopie), to już nie jest tak wesoło.
Mające go podwójnie wilki, zwane homozygotami, owszem, są bardziej odporne na nosówkę, ale to ich jedyna “super moc”. Większą odporność przypłaciły zmniejszoną reprodukcją i ogólnie gorszą kondycją.
Skutek? Wydają mnie liczne i słabsze potomstwo, z którego bardzo wysoki procent umiera jeszcze w okresie szczenięcym.
Czarny gen nie może więc za bardzo istnieć samodzielnie i musi współwystępować ze swoim szarym odpowiednikiem, aby populacja wilków była zdrowa i silna. Mało prawdopodobne jest zatem, by wilki na stałe zmieniły swoje ubarwienie na ciemne.
I choć wydaje się, że czarne osobniki występują w większych liczbach w rejonach, gdzie nosówka była lub jest częstsza (w Yellowstone epidemie tej choroby obserwuje się co około 5 lat), to mogą się pojawiać na chwilę lub dłużej w dowolnym miejscu na świecie.
Autor: Joanna Toczydłowska
Zimowy monitoring wilczych rodzin - podsumowanie
Zimowy monitoring wilczych rodzin - podsumowanie
Zimowy monitoring wilczych rodzin z południowej części regionu świętokrzyskiego.
W czasie ostatniej zimy, od początku listopada 2023 do końca marca 2024 roku, kontynuowaliśmy monitoring 6 wilczych rodzin w południowej części regionu świętokrzyskiego. Odnotowaliśmy liczne ślady obecności wilków w postaci: odchodów, tropów, legowisk, znakowania moczem i drapania gruntu oraz resztek wilczych ofiar. Rejestrowaliśmy również wycie i wielokrotnie udało nam się nagrać wilki przy pomocy zainstalowanych w terenie foto-pułapek. Największa zarejestrowana grupa liczyła 7 osobników. Udało nam się potwierdzić obecność wilków w każdej z 6 monitorowanych rodzin.
Pomimo krótkich okresów z zalegającą pokrywą śnieżną kilka razy udało nam się przeprowadzić tropienia drapieżników na śniegu. Tropiliśmy od 1 do 7 osobników, a maksymalny dystans ciągłego tropienia wyniósł około 6 km. Pod koniec stycznia natrafiliśmy również na świeże ślady cieczki. W marcu liczba odnotowanych wilczych śladów była wyraźnie mniejsza niż we wcześniejszych zimowych miesiącach, i obecność wilków potwierdziliśmy głównie na podstawie odchodów i tropów oraz nagrań z foto-pułapek (zarejestrowaliśmy od 1 do 3 osobników).
✅ Na terenie nadleśnictwa JĘDRZEJÓW na podstawie tropień na śniegu, znalezionych legowisk, śladów intensywnego znakowania moczem oraz świeżych śladów cieczki stwierdziliśmy obecność co najmniej 2 wilków, prawdopodobnie rozmnażającej się pary.
✅ W okolicach Szydłowa w Nadleśnictwie CHMIELNIK jeden z leśników widział jednego wilka przechodzącego przez leśną drogę. Pomimo prowadzenia tropień w czasie zalegającej pokrywy śnieżnej, nie udało nam się natrafić na żadne ślady obecności wilków.
✅ W lasach nadleśnictwa STASZÓW pracownicy nadleśnictwa odnotowali obecność 1-3 osobników (tropy i obserwacje wizualne).
✅ W okolicach RAKOWA w nadleśnictwie ŁAGÓW zarejestrowaliśmy przy pomocy foto-pułapek co najmniej 2 różne wilki.
✅ W lasach położonych w okolicach ŁAGOWA stwierdziliśmy na podstawie tropień na śniegu obecność 6 osobników.
✅ W lasach Daleszyckich (teren nadleśnictw DALESZYCE i ŁAGÓW) potwierdziliśmy obecność 7 osobników (w tym prawdopodobnie rozmnażającej się pary). Wilki w tym kompleksie intensywnie znakowały teren. Odnotowaliśmy także ślady cieczki oraz słyszeliśmy wycie wilków. Obecność wilków zarejestrowały również rozstawione w terenie foto-pułapki.
Autor: Tomasz Bracik, Mariusz Wlazło, Paweł Gola
Kolejna tura badań terenowych dotyczących wilczej diety
Kolejna tura badań terenowych dotyczących wilczej diety
I szósta tura za nami!
Od grudnia 2023 prowadzimy kolejną serię badań związanych z analizą składu diety wilków oraz liczebności ich ofiar na monitorowanych przez nas terenach.
Tym razem oprócz naszej stałej wolontariuszki-weteranki Aśki odwiedzili nas w charakterze ochotników także goście zza granicy – Jonas z Belgii i Adam z Wielkiej Brytanii. Chłopaki byli bardzo dzielni i świetnie dawali sobie radę w nieraz naprawdę ciężkim terenie!
Pierwsze 2 dni wspólnie zdejmowaliśmy foto-pułapki powieszone podczas poprzedniej, marcowej tury, w lasach siekierzyńskich koło Skarżyska-Kamiennej. Kamerki rejestrowały życie leśne, ale to, co interesowało nas najbardziej, to nagrania dzikich ssaków kopytnych – saren, dzików i jeleni, którymi najchętniej żywią się nasze świętokrzyskie wilki. Dzięki nagraniom i metodzie “distance sampling” mamy nadzieję oszacować liczebności populacji tych gatunków i w połączeniu z danymi z analizy wilczych kup ocenić, jakie dokładnie preferencje kulinarne mają lokalne wilki.
Po etapie zbioru przenieśliśmy się do kolejnego kompleksu leśnego leżącego w okolicach Kielc. Przez cztery dni rozwieszaliśmy uprzednio zebrane foto-pułapki i jednocześnie poznawaliśmy uroki okolicy. Bardzo dziękujemy Zespołowi Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych i w szczególności pani Beacie za niezwykle miłą współpracę i pomoc w naszych badaniach!
Podczas trwającej 1,5 tygodnia tury zrobiliśmy sobie dzień przerwy na pokazanie naszym wolontariuszom najciekawszych zakątków Puszczy Świętokrzyskiej i na przeszkolenie ich z wilczej telemetrii. Ostatniego dnia zabraliśmy ich także na bardzo ciekawą wystawę w Geonaturze Kielce – Centrum Geoedukacji. Mieliśmy niezwykłego farta, bo akurat trafiliśmy na początek odbywających się tam warsztatów ze szlifowania skał! Każdy z nas dostał po kawałku lokalnego kamienia i miał okazję własnoręcznie go wypolerować, a następnie zabrać ze sobą na pamiątkę. Bardzo ciekawe doświadczenie, polecamy i zachęcamy do odwiedzenia Geonatury!
A kolejna tura badań już tuż tuż przed nami.
Komiks NiezłyWilk - czyli wilk Wiciu przedstawia!
Komiks NiezłyWilk - czyli wilk Wiciu przedstawia!
Start edukacyjnego projektu NiezłyWilk. Komiksowa opowieść o dorastaniu i życiu wilka Wicia!
Poznajcie wilka Wicia! 😃🐺
Wiciu to wilcze szczenię, które powoli dorasta i poznaje, jak to jest być wilkiem. Razem z nim i my będziemy przez kolejny rok, a może i dłużej, wędrować wilczymi ścieżkami i oglądać świat z wilczej perspektywy. Śledźcie razem z nami Wiciowe przygody przedstawiane w postaci zabawnych komiksów autorstwa Wiktora Tabaka – obiecujemy, że będzie się działo!
➡ NieZły Wilk 💛
Wiciu to główny bohater wspólnego projektu „NieZły Wilk” trzech przyrodniczych organizacji: Fundacji SAVE Wildlife Conservation Fund, Jelenie w terenie i Praca Przyrodnika. Pomysł na projekt narodził się z jednej, prostej myśli: Czy wilk jest zły? Przeglądając goniące za sensacją media nieraz można tak pomyśleć. Jednak odpowiedź jest inna: wilk nie jest zły, nie jest też dobry, po prostu… jest sobą, elementem przyrody, i stara się tak jak my przeżyć każdy kolejny dzień.
🐾 Celem akcji jest przede wszystkim pokazanie wilków takimi, jakimi są naprawdę. Chcemy odwrócić zły trend przedstawiania nieprawdziwych, szkodliwych informacji na temat tych drapieżników, jaki nasilił się w ostatnim czasie. Zły wizerunek wilków wynika najczęściej z niewiedzy na ich temat.
🐾 Jako przyrodnicy zafascynowani wilkami, ich rodzinnymi więzami, niesamowitymi zmysłami i niebywałym instynktem, nie chcemy zatrzymać tej fascynacji tylko dla siebie. Pragniemy podzielić się nią, naszą wiedzą, spostrzeżeniami. Poprzez projekt „NieZły Wilk” będziemy się starali przedstawić w lekki, przystępny sposób informacje o biologii i ekologii wilków, o ich życiu i problemach, jakich doświadczają w związku z bliskim sąsiedztwem człowieka. Za pomocą zabawnych ilustracji spróbujemy zachęcić Was do spojrzenia na świat wilczymi oczami. Będziemy obalać mity na temat tych fascynujących zwierząt, a w ich miejsce przedstawiać fakty, które są wynikiem wieloletnich, wnikliwych obserwacji i badań naukowych.
🐾 Poznawajcie świat razem z Wiciem! Zachęcamy Was do śledzenia losów naszego wilczego podrostka, który z czasem będzie się stawał coraz bardziej poważnym wilkiem, i dzielenia się nimi z innymi! 🌲🌳
—
🖌 Autor komiksu: Wiktor Tabak – www.wiktortabak.pl
Szkody wilcze na Podkarpaciu w 2023 roku
Szkody wilcze na Podkarpaciu w 2023 roku
Podsumowanie szkód spowodowanych przez wilki oraz incydentów z ich udziałem na Podkarpaciu w 2023 roku.
W 2023 roku wilki spowodowały 175 szkód w pogłowiu zwierząt hodowlanych
i domowych oraz zniszczyły inne mienie.
Jest to 13,6% wzrost w stosunku do roku 2022, kiedy doszło do 154 ataków, oraz 17% w stosunku do roku 2021 (149 ataków).
Wśród gatunków zwierząt domowych i hodowlanych najczęściej atakowanymi przez wilki były owce (85), następnie bydło (32), konie (12), psy (19), kozy (15) oraz daniele i jelenie hodowlane (9). Ponadto w trakcie tych ataków zostało uszkodzone mienie w postaci ogrodzenia posesji.
Oszacowane szkody w psach obejmowały tylko psy rasowe (z rodowodem lub metryką, pochodzące z legalnych hodowli). W przypadku psów nierasowych właściciele otrzymali jedynie zwrot kosztów leczenia lub utylizacji zwłok.
Oprócz szkód w pogłowiu zwierząt zgłaszane były przez mieszkańców również różnego typu inne incydenty z udziałem wilków, które obejmowały np. pojawienie się drapieżników w pobliżu ludzkich domostw. W 2023 roku Regionalny Dyrektor ochrony środowiska w Rzeszowie odnotował mniejszą liczbę incydentów niż w poprzednim roku. Jest to zapewne skutkiem tego, że aktualnie gminy, w których częściej zdarzały się incydenty, prowadzą rejestr zdarzeń konfliktowych z udziałem dużych drapieżników (koordynowany przez Fundację Bieszczadziki przy wsparciu merytorycznym Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie i RDOŚ w Rzeszowie). Za bezpieczeństwo na terenie gminy odpowiada wójt/burmistrz/prezydent, którzy na podstawie rejestrów identyfikują problemy i podejmują odpowiednie działania.
Autor: Hubert Fedyń (RDOŚ Rzeszów)
Wilcze rodziny w południowej części regionu świętokrzyskiego
Wilcze rodziny w południowej części regionu świętokrzyskiego
Latem i jesienią 2023 roku poszukiwaliśmy śladów obecności wilczych rodzin w południowej części regionu świętokrzyskiego. W okresie od lipca do października prowadziliśmy stymulację wycia, rejestrowaliśmy obecność wilków przy pomocy foto-pułapek oraz poszukiwaliśmy tropów i odchodów. Naszym głównym celem było wykrycie rozrodu wilków w poszczególnych kompleksach leśnych.
Wilcze szczenięta rodzą się w norach lub w legowiskach pod wykrotami, nawisami gałęzi drzew iglastych lub w gęstych młodnikach. Po opuszczeniu nory/legowiska podrośnięte szczenięta pozostają w miejscu zwanym rendez-vous (“miejsce spotkań”). Zwykle znajdują się wówczas cały czas pod opieką przynajmniej jednego dorosłego osobnika (piastuna), podczas gdy inne dorosłe wilki przynoszą im pokarm.
Rendez-vous mogą być zmieniane co kilka, kilkanaście dni, ale bywają użytkowane przez szereg tygodni. Niekiedy są to otwarte polany, jednak najczęściej dobrze ukryte i niedostępne fragmenty lasu, np. zwałowiska drzew, młodniki czy wyspy na bagnach. W takich miejscach znaleźć można legowiska, liczne odchody, pozostałości ofiar oraz tzw. „wilcze zabawki” w postaci pogryzionych kości, plastikowych butelek czy puszek. Z rendez-vous wilcze szczenięta i ich opiekunowie często odpowiadają wyciem na stymulację głosową.
Udało nam się stwierdzić obecność następujących grup rodzinnych (watah):
Wataha Jędrzejowska:
Przy pomocy foto-pułapek stwierdziliśmy w tym kompleksie obecność przynajmniej 2-3 dorosłych osobników. Pomimo wielokrotnych stymulacji wycia nie udało nam się zarejestrować obecności szczeniąt. Odnaleźliśmy natomiast miejsce spotkań, prawdopodobnie z zeszłego roku, z nagromadzonymi wilczymi zabawkami – pogryzionymi plastikowymi butelkami i pojemnikiem po oleju silnikowym. Świadczy to o obecności szczeniąt w 2022 roku.
Wataha Szydłowska (nadleśnictwo Chmielnik):
Pięć szczeniąt i jeden osobnik dorosły odpowiedziały na nasze wycie. W tym samym miejscu wilki rozmnażały się również w 2022 roku i wtedy także było to 5 szczeniąt (notatka z dnia 20 września 2022 “Kwietniowe szczeniaki z nadl. Chmielnik”). Na uwagę zasługuje fakt rozmnażania się wilczej rodziny w kompleksie leśnym o bardzo niewielkiej powierzchni zaledwie ok. 6 km2.
Wataha Staszowska:
Stwierdziliśmy obecność 3-4 szczeniąt i jednego osobnika dorosłego, które odpowiedziały na nasze wycie.
Wataha Rakowska:
3-4 szczenięta i 2 osobniki dorosłe odpowiedziały na nasze wycie.
Wataha Łagowska:
Również w tym kompleksie na podstawie stymulacji wycia stwierdziliśmy obecność 4-5 szczeniąt i 2 osobników dorosłych.
Wataha Daleszycka:
Latem i jesienią obserwowaliśmy na nagraniach z foto-pułapek obecność przynajmniej 5 osobników dorosłych. Ani na nagraniach, ani podczas stymulacji wycia nie udało nam się potwierdzić obecności szczeniąt. Pod koniec kwietnia nagraliśmy natomiast szczenną samicę, która prawdopodobnie wyszczeniła się w najbliższej okolicy.
Na tym terenie wilki rozmnażają się od co najmniej kilku lat. W 2021 roku zarejestrowaliśmy obecność 6 szczeniąt (notatka z dnia 20 grudnia 2021 “Wilcza rodzina z Lasów Daleszyckich” – https://www.facebook.com/watch/?v=336749961616240), a w roku 2022 – 8 szczeniąt (film z dnia 15 listopada 2022 “Dorastanie wilczych szczeniąt w Lasach Daleszyckich” – https://www.youtube.com/watch?v=v6gnZHwwLQM).
Stosunkowo duża liczba wilczych rodzin na monitorowanym terenie świadczy o obecności spokojnych i trudno dostępnych (dla ludzi) miejsc rozrodczych, w których drapieżniki mogą się rozmnażać. Ważne dla wilków jest również wysokie zagęszczenie ssaków kopytnych na tym obszarze.
Autor: Tomasz Bracik, Mariusz Wlazło, Paweł Gola
WILCZE RENDEZ-VOUS 2023
WILCZE RENDEZ-VOUS 2023!
Pierwsza część spotkania odbyła się w sali Miejskiego Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej, gdzie uczestnicy mogli się nawzajem poznać i przedstawić przygotowane przez siebie prezentacje. Przez 4 godziny mieliśmy okazję dowiedzieć się bardzo wielu ciekawych rzeczy odnośnie obserwacji wilków w najróżniejszych rejonach Polski oraz poznać metody prowadzenia działań ochronnych, edukacyjnych i przeciwdziałania antywilczej propagandzie.
Wyprawa do Puszczy
Pod wieczór uczestnicy spotkania udali się na stymulację wycia do pobliskiej Puszczy Świętokrzyskiej, a następnie na ognisko integracyjne, podczas którego rozgorzały dyskusje na rozmaite tematy, od pomysłów na skuteczną ochroną miejsc rozrodu wilków i ich siedlisk, przez wymianę doświadczeń z monitoringu po aspekty techniczne używanego sprzętu.
Następnego dnia uczestnicy wybrali się na kilkugodzinny spacer po najciekawszych zakątkach Puszczy. Przez Rezerwat Dalejów i rejony o najbardziej pierwotnym charakterze, wycieczka kierowała się w stronę miejsca, w którym przed rokiem przyszły na świat wilcze szczenięta. Pod okapem starych drzew przewodnik – Roman Gula – opowiadał o historii tego terenu, jego wartościach przyrodniczych i wilkach, które nasza fundacja obserwuje i bada tu już od kilkunastu lat.
Cel – integracja i współpraca
Spotkanie przebiegło w bardzo pozytywnej i ciepłej atmosferze. Jego celem była integracja badaczy i miłośników wilków, wymiana informacji i doświadczeń, a przede wszystkim lepsze się poznanie i zawarcie nowych, wartościowych znajomości. Naszym zdaniem jedynie poprzez współpracę uda się skutecznie chronić przyrodę i doprowadzić do trwałych, lepszych zmian w zarządzaniu nią. Mamy nadzieję, że spotkania pod hasłem wilczego rendez-vous staną się stałym i corocznym elementem życia osób zaangażowanych w monitoring i badania nad wilkami i umożliwią nam wspólne działanie na większą skalę, z lepszymi i trwalszymi efektami.
Dziękujemy wszystkim uczestnikom za przybycie i super ciekawe prezentacje! A nadleśnictwu Suchedniów za udostępnienie wiaty piknikowej pod organizację ogniska.















































