Mini-wilki, czyli nowy gatunek w faunie Polski [WILKnet]
Szakal złocisty, nieraz mylony z wilkiem, jest nowym mieszkańcem naszego kraju.
W ostatnich latach w naszej części Europy pojawił się nowy gatunek drapieżnika. W przeciwieństwie do szopa, jenota czy norki amerykańskiej, nie został on wprowadzony przez ludzi, lecz na własnych łapach przywędrował z Bałkanów w ramach największej z notowanych dotychczas naturalnych ekspansji.
Szakal złocisty (Canis aureus) pod wieloma względami przypomina wilka, choć jego masa nie przekracza 15 kg. Podobnie jak wilki, szakale żyją w grupach rodzinnych i komunikują się za pomocą wycia. Ich areały są jednak znacznie mniejsze od wilczych, a od dużych kompleksów leśnych wolą mokradła z trzcinowiskami i zakrzewieniami.
Ekspansja szakali w Europie wzbudza wiele kontrowersji, ponieważ niewiele wiadomo na temat ich roli w przyrodzie, a decydenci nie wiedzą, jak zarządzać tym nowym gatunkiem. W Polsce, pomimo niezmiernie niskiej liczebności, szakal jest obecnie gatunkiem łownym.
Instytut Ochrony Przyrody PAN rozpoczął projekt badawczy poświęcony ekologii szakala złocistego. Badania realizujemy w południowej Polsce. Na filmach nagranych za pomocą fotopułapek możecie obejrzeć parę rozrodczą szakali, która wspólnie przemieszcza się i znakuje terytorium. Na drugiej, nocnej sekwencji, samiec czule iska samicę w okresie rui.
Autor: Katarzyna Bojarska
Wilki z objawami świerzbu
Wilki z objawami świerzbu
Zarejestrowaliśmy wilki z wyraźnymi objawami zarażenia świerzbowcem, pasożytem skóry atakującym także ludzi.
W styczniu tego roku po raz pierwszy zarejestrowałem trzy wilki z objawami świerzbu w kompleksie leśnym Lipie. Pojawiały się one potem jeszcze kilkukrotnie na nagraniach z foto-pułapek, które rozmieściliśmy na tym terenie. Prawdopodobnie były to młode wilki z ubiegłorocznego miotu.
Pomimo objawów zarażenia – wyleniałej sierści i ogona – nie było po nich widać oznak słabej kondycji czy cięższego przebiegu choroby. Rejestrowały się w towarzystwie dorosłych wilków, które nie nosiły objawów zarażenia. W przetrwaniu zapewne pomogła im niezbyt sroga zima. Dwa z nich zaobserwowaliśmy ponownie w marcu – udało im się przetrwać najgorszy okres, więc mają duże szanse na zwalczenie zarażenia, które nie zawsze jest dla wilków śmiertelne.
Autor: Jacek Major
Jesień w daleszyckich lasach
Jesień w daleszyckich lasach.
Podsumowanie jesiennego monitoringu wilków w lasach daleszyckich.
Od początku września do końca listopada kontynuowaliśmy monitoring rodziny wilczej w Lasach Daleszyckich. Często odnotowywaliśmy odchody, tropy, znakowanie moczem oraz szczątki ofiar wilków. Wielokrotnie udało nam się zarejestrować wilki przy pomocy foto-pułapek. Pomimo wielokrotnej stymulacji głosowej wycia ani razu nie udało się nam uzyskać odpowiedzi wilków, co mogło mieć związek z panującymi w tym czasie zmiennymi warunkami atmosferycznymi.
We wrześniu jedna z foto-pułapek rejestrowała w miejscu spotkań (rendez-vous) obecność wilczej rodziny składającej się z przynajmniej 8 osobników – rozmnażającej się pary, jednego dorosłego osobnika (młodego samca, prawdopodobnie potomka z poprzedniego roku), oraz 5 szczeniąt w wieku 5 miesięcy. Drapieżniki były aktywne zarówno za dnia, jak i w nocy, jednak najczęściej nagrywały się w nocy. Często nagrywały się szczenięta, a największa zarejestrowana grupa liczyła 6 osobników (5 szczeniąt i 1 dorosłego osobnika). Zarejestrowane szczenięta wyglądały na dobrze odżywione i witalne.
W październiku i listopadzie wilki nagrywały się znacznie rzadziej na foto-pułapki i były to zawsze pojedyncze osobniki aktywne w nocy. Odnotowaliśmy natomiast sporo odchodów i tropów 1-3 wilków. W sąsiedztwie wilczych ścieżek znaleźliśmy również pozostałości wilczych ofiar, głównie saren, ale także dzików i jeleni.
Na początku października pracownicy Nadleśnictwa Łagów sfotografowali nocą przy pomocy foto-pułapki 4 wilki, z których dwa wyglądały na wyrośnięte szczenięta. Zdjęcia wykonano niedaleko miejsca, w którym we wrześniu nagraliśmy na foto-pułapki wilcze szczeniaki.
Autor: Tomasz Bracik, Mariusz Wlazło, Łukasz Tomasik
Spotkanie o wilkach w Skarżysku-Kamiennej
Spotkanie o wilkach w Skarżysku-Kamiennej
W niedzielę 20 lutego zorganizowaliśmy w Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej spotkanie edukacyjne o wilkach pt. “Nie taki wilk straszny”.
Zainteresowanie przekroczyło nasze najśmielsze oczekiwania. Ze względu na limitowaną liczbę miejsc w sali, w której miało się odbyć spotkanie, prowadziliśmy zapisy internetowe. Zgłaszali się do nas chętni nie tylko ze Skarżyska-Kamiennej, ale także z Radomia, Kielc, czy nawet z odległej Warszawy! Szybko skończyły się wolne miejsca i musieliśmy wprowadzić listę rezerwową.
Spotkanie zaczęliśmy o 14:00 i przez ok. 2 godziny opowiadaliśmy o wilkach żyjących w lasach wokół miasta oraz o prowadzonych przez nas badaniach.
W pierwszej części spotkania kierownik projektu, dr hab. Roman Gula, przedstawił specyfikę gatunku wilka i opowiedział o historii jego ochrony w Polsce. Na przykładzie wilków monitorowanych przez naszą fundację opisał, jak wygląda życie wilczej rodziny, a także odpowiedział na wiele ciekawych pytań zadawanych przez naszych gości odnośnie np. bezpieczeństwa pracy z wilkami.
Następnie Artur Milanowski pokazał, jak wykorzystujemy obroże telemetryczne do monitoringu, i wraz z prof. Gulą zademonstrował działanie używanej do ich namierzania anteny. W kolejnej części Jacek Major przedstawił pokrótce foto-pułapki, a w ostatniej nakreśliliśmy specyfikę badań genetycznych nad wilkami i po co je robimy. W trakcie spotkania uczestnicy, wśród których nie zabrakło też i dzieci, mieli okazję obejrzenia z bliska używanych przez nas sprzętów, a nawet wzięcia do rąk prawdziwej wilczej czaszki.
Spotkanie nie odbyłoby się, gdyby nie wsparcie pracowników Miejskiego Centrum Kultury z panią dyrektor Grażyną Majewską na czele, którzy udostępnili nam salę wraz z niezbędnym wyposażeniem. Bardzo dziękujemy!
Autor: Joanna
Zdjęcia: Fundacja SAVE oraz Mateusz Bolechowski
Wilcze szkody na Podkarpaciu w 2021 roku
Szkody wilcze na Podkarpaciu - podsumowanie 2021 roku
Raport ze szkód wyrządzonych przez wilki wśród zwierząt gospodarskich i psów na Podkarpaciu.
Analiza danych z 2021 roku wyraźnie wskazuje, że poziom szkód wyrządzanych przez wilki pozostaje na podobnym poziomie i nie zwiększa się. Liczba ataków wilków na zwierzęta gospodarskie w 2021 roku wyniosła 132 i była porównywalna z rokiem 2020 (135 ataków), a niższa niż w latach poprzednich (167 ataków w 2019, 166 w 2018), mimo iż liczebność wilków na Podkarpaciu zdaje się systematycznie rosnąć.
Wedle danych z drugiego półrocza 2021 roku (1 lipca – 31 grudnia) doszło w tym okresie do 98 ataków wilków na zwierzęta gospodarskie. Jest to niewielki wzrost w stosunku do drugiego półrocza 2020 roku, kiedy ataków było 91. Natomiast w stosunku do drugiego półrocza 2019 roku, kiedy ataków było 122, jest to spadek aż o 26%.
Najczęściej atakowanymi przez wilki gatunkami w drugiej połowie 2021 roku były owce (68 ataków), a następnie bydło (7), konie (6), kozy (4) oraz daniele i jelenie hodowlane (12).
Podsumowując cały rok 2021 r., potwierdzonych ataków na zwierzęta gospodarskie było 132. Dodatkowo zanotowano 108 ataków wilków na psy na terenie obejścia, oraz około 30 zgłoszeń pojawienia się wilków między zabudowaniami lub w bliskiej odległości od ludzi.
Źródło: Hubert Fedyń, RDOŚ w Rzeszowie
Przekaż 1% dla wilków!
1% dla wilków!
Pomóż nam chronić wilki i ekosystemy leśne!
Jesteśmy organizacją pożytku publicznego, więc prosimy – pamiętajcie o nas wypełniając PITa!
1% to ogromne wsparcie dla naszego projektu monitoringu wilka. Foto-pułapki, obroże telemetryczne, sprzęt do wyłapywania i obrożowania wilków, benzyna, badania naukowe (m.in. genetyczne) – to wszystko kosztuje bardzo dużo. Bez pomocy takich osób, jak Ty, nie będziemy w stanie funkcjonować.
Dzięki naszym działaniom, skupionym na edukacji oraz zdobywaniu rzetelnych danych o stanie wilczej populacji, staramy się zmieniać wizerunek wilka na bardziej pozytywny i utrwalać w społeczeństwie zamiłowanie do polskiej przyrody oraz postawy proekologiczne.
Chroń wilka i polską przyrodę razem z nami!
Nasze dane:
Fundacja SAVE – Wildlife Conservation Fund
ul. Polna 7, Komorniki; 55-300 Środa Śląska
KRS: 0000399896
Wilcze spotkanie edukacyjne - Skarżysko-Kamienna 20.02.
Wilcze spotkanie edukacyjne - Skarżysko-Kamienna 20.02.
Zapraszamy na spotkanie edukacyjne o wilkach, które odbędzie się w niedzielę 20 lutego 2022 r. w Skarżysku-Kamiennej. Będzie masa ciekawych informacji o “naszych” wilkach i pokaz narzędzi stosowanych w pracy badacza wilków!
ZAPISY ZOSTAŁY ZAKOŃCZONE
Poznaj wilka Geralta i jego rodzinę mieszkającą w lasach wokół Skarżyska-Kamiennej!
Gdzie bywają, co robią, jak spędzają czas? I jak być z nimi za pan brat?
- POZNAJ → Geralta i pozostałe “nasze” wilki
- ZOBACZ → jak wygląda praca badaczy wilków
- POSŁUCHAJ → opowieści i anegdot z tropień
- DOWIEDZ SIĘ → jak pokojowo współistnieć z wilkiem za płotem
- DOTKNIJ → wilczej czaszki i oceń wiek wilka po zębach
- NAUCZ SIĘ → wyć jak prawdziwy wilk i rozpoznawać jego tropy
O wilkach, przyrodzie i ekologii opowie profesor Roman Gula, wykładowca Polskiej Akademii Nauk, kierownik projektu monitoringu i ochrony wilka naszej fundacji.
O codziennej pracy badaczy wilków opowiedzą także: Jacek Major oraz Artur Milanowski, wieloletni wilczy eksperci z ogromnym doświadczeniem.
Odpowiemy na pytania:
– czy wilki wyją do księżyca?
– co zrobić, gdy wilk przetnie nam drogę?
– jak pokojowo żyć z wilkiem ?
– czy wilki są pożyteczne?
– jak rozpoznać wilcze odchody i czemu są takie ciekawe?
– i wiele, wiele innych!
DLA KOGO?
– dla starszych dzieciaków i dorosłych
GDZIE?
– Miejskie Centrum Kultury w Skarżysku-Kamiennej, ul. Słowackiego 25
KIEDY?
– niedziela 20.02.2022, godz. 14:00-16:00
ZAPISY:
– na zapisy@fundacja-save.pl
Liczba miejsc ograniczona. Wstęp bezpłatny!
Zapraszamy!
Dzień pracy badacza wilków
Dzień pracy badacza wilków
Relacja ze styczniowych wilczych warsztatów
Relacja ze styczniowych "Wilczych warsztatów"
W sobotę 15 stycznia w lasach koło Skarżyska-Kamiennej odbyły się kolejne „Wilcze warsztaty” zorganizowane przez naszą fundację.
Podczas warsztatów uczestnicy mieli okazję zapoznać się ze specyfiką pracy badaczy wilków, własnoręcznie zebrać materiał, czy też próbować namierzyć przy użyciu profesjonalnego sprzętu jednego z zaobrożowanych wilków.
Warsztaty rozpoczęliśmy o 11:00 od prezentacji technologii telemetrycznych. Uczestnicy mogli z bliska obejrzeć obroże telemetryczne używane dawniej i takie, z których korzystamy obecnie.
Po krótkim wykładzie o telemetrii przedstawiony został plan na kolejne godziny, a następnie wyruszyliśmy do lasu na poszukiwanie wilka Geralta.
Na tropie Geralta
Geralt, młody samiec zaobrożowany przez naszą fundację pod koniec 2021 roku, został zlokalizowany przez naszych wolontariuszy rankiem tego samego dnia. Mieliśmy nadzieję znaleźć go ponownie podczas warsztatów w tej samej okolicy, niestety nie było to takie proste. Polowanie, które odbyło się tuż przed warsztatami, przepłoszyło zwierzęta z tej części lasu, w której rankiem był Geralt. On również zniknął z naszych „radarów”.
Podczas kilkugodzinnych poszukiwań sygnału z nadajnika obroży wilka, znaleźliśmy wiele interesujących śladów pozostawionych przez mieszkańców lasu. Niemal na każdym kroku czekały na nas wilcze odchody, które zebraliśmy do analizy wilczej diety. Każdy z uczestników miał okazję zobaczyć, jak wygląda praca biologa terenowego i własnoręcznie zebrać, oznaczyć i zapakować pozostawione przez wilki odchody. Jednocześnie przyglądając się im z bliska uczestnicy mogli na własne oczy się przekonać, jak wygląda wilcza dieta. W odchodach wyraźnie widoczna były sierść, a nawet kawałki kości!
Ciekawym znaleziskiem była leżąca na poboczu drogi noga, najpewniej pozostałość posiłku któregoś z wilków.
Jadąc przez las samochodami terenowymi zatrzymywaliśmy się co jakiś czas próbując namierzyć Geralta. Uczestnicy zmieniali się w roli badaczy obsługujących antenę i wsłuchując się w szum eteru próbowali wyłowić cykliczne dźwięki pikania świadczące o namierzeniu obroży. Niestety, bezskutecznie. Podczas drogi powrotnej do bazy natknęliśmy się jednak na wilcze tropy, najpewniej z poprzedniego dnia, oraz kolejne odchody, które ze względu na interesujący zapach wzbudzały w naszych uczestnikach wyjątkowe emocje.
Wycie pod pełnią księżyca
Po powrocie do bazy udaliśmy się na wspólny posiłek, a po nim na wykład o wilkach i działaniach naszej fundacji. Koło godziny 19, kiedy spłynęły świeże dane GPS o lokalizacji Geralta, ponownie wyruszyliśmy do lasu. W pobliżu miejsca, gdzie powinien znajdować się wilk, zawyliśmy. Ku radości uczestników po kilku pełnych napięcia sekundach usłyszeliśmy odpowiedź! Wył do nas nie tylko Geralt, ale i reszta członków jego rodziny – odpowiedziała nam cała wataha!
Ponieważ kolejna próba wywołania odpowiedzi wilków się nie powiodła, pojechaliśmy dalej. Na kolejnym przystanku zawyliśmy wszyscy razem, całą grupą. Choć nie odpowiedział nam żaden z wilków, emocje towarzyszące wspólnemu wyciu pod pełnią wilczego księżyca, pośród ciemnego lasu, wynagrodziły nam to w 100%.
Autor: Joanna
Fundacja SAVE na Instagramie
Ruszamy na Instagramie!
Dołącz do nas!
Zapraszamy serdecznie do obserwowania naszego profilu. Będziemy na nim udostępniać m.in. dotąd niepublikowane zdjęcia i teksty, jak i relacje naszych badaczy z pracy w terenie przy monitoringu wilka!
https://www.instagram.com/fundacjasave/
Zapraszamy!

































