Spotkanie WILCZE RENDEZ-VOUS 2022 - zapisy!
Konferencja WILCZE RENDEZ-VOUS 2022!
Już 3 czerwca w piątek odbędzie się pod Radomiem wilcza konferencja popularnonaukowa. Zapraszamy!
Spotkanie-konferencja “Wilcze rendez-vous 2022” odbędzie się 3 czerwca 2022 pod Radomiem w Jedlni-Letnisko, Leśny Ośrodek Edukacyjny, Siczki 1A, w godzinach 11:00-16:00. Uczestnictwo bezpłatne.
Organizatorem jest nasza Fundacja SAVE we współpracy z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Radomiu.
Konferencja będzie miała charakter popularnonaukowy, a jej tematyka dotyczyła będzie wilka i jego ochrony na terenie Polski. Poruszone zostaną kwestie problemów związanych z zarządzaniem populacją wilka oraz metod eliminacji konfliktów na linii ludzie-wilki.
Nasi naukowcy zaprezentują wykorzystywane w monitoringu sprzęty oraz opowiedzą o swoich badaniach. W ostatniej części spotkania osoby zaangażowane w monitoring wilka w różnych regionach Polski opowiedzą pokrótce o sobie, wilkach ze swoich okolic oraz przedstawią wybrane zagadnienie związane z wilkami.
Dla prelegentów istnieje możliwość noclegu na miejscu.
W trakcie spotkania:
1. Sekrety wilków
2. Między wilkiem a człowiekiem
3. Wilki i prawo, czyli o wilczych szkodach w pigułce
4. Pokaz metod używanych w monitoringu wilka
5. Wilki z Polski – poznajmy się
ZAPISY: Zapraszamy do zgłaszania chęci uczestnictwa jako prelegenci lub słuchacze. Zachęcamy wszystkie osoby zaangażowane w monitoring wilka z dowolnego zakątka Polski do zgłaszania chęci opowiedzenia w paru słowach (do 10 minut) o “swoich” wilkach i do pokazania ciekawych materiałów foto/video.
Bardzo prosimy o zgłoszenia na zapisy@fundacja-save.pl
Zapraszamy serdecznie!
Wilczyca z Puszczy Iłżeckiej “przy nadziei”!
Wilczyca z Puszczy Iłżeckiej “przy nadziei”!
Na nasze foto-pułapki nagrała się ciężarna wilczyca z rodziny wilków z Puszczy Iłżeckiej!
Dane z naszych badań (Bieszczady, Bory Dolnośląskie i Świętokrzyskie) pokazują, że szczenięta wilcze rodzą się w ostatnich dniach kwietnia/pierwszych dniach maja.
Podczas kwietniowych kontroli naszych foto-pułapek w Puszczy Iłżeckiej okazało się, że na dwóch z nich nagrała się ciężarna samica z zamieszkującej ten teren wilczej rodziny. Nagranie pochodzi z 23 kwietnia.
Jak widać na krótkim filmiku, wilczyca jest w dobrej kondycji i wkrótce powinna wydać na świat potomstwo. Liczebność jej miotu okaże się dopiero w lipcu, kiedy będziemy próbować „pogadać” z wilczą rodziną poprzez symulację wycia. Młode wtedy chętnie się odzywają, a ich głosy wyraźnie różnią się od głosów dorosłych wilków, dzięki czemu możemy ustalić ich przybliżoną liczbę.
Co ciekawe, wilki w Minnesocie, gdzie zima jest znacznie bardziej sroga, rodzą się niekiedy znacznie wcześniej, bo już na początku kwietnia: https://www.facebook.com/VoyageursWolfProject/posts/1168458767312804.
Autor: Jacek Major
Spotkanie z dziećmi w Marcinkowie
Spotkanie z dziećmi w Marcinkowie
W ramach naszej fundacji staramy się propagować proekologiczne postawy i uczyć szacunku do wszystkich istot żywych oraz środowiska, w którym żyją. Z przyjemnością przyjęliśmy więc zaproszenie od Wiejskiego Domu Kultury w Marcinkowie, aby poprowadzić spotkanie przyrodnicze dla dzieci i ich rodziców.
Spotkanie odbyło się 12 kwietnia i zostało zorganizowane Panią Martę Blicharz Salamon z Fundacji Kukułeczka. W spotkaniu uczestniczyły dzieci z rodzicami. Tematem przewodnim były oczywiście wilki. Rozmawialiśmy również o wkładzie lokalnej społeczności w ochronę przyrody, kładąc szczególny nacisk na szkodliwość wypalania traw w okresie wiosennym.
“Czy należy bać się wilka?” oraz “Czy wilk jest tak naprawdę straszny?” – to dwa tematy, które zdecydowanie dominowały podczas spotkania. Staraliśmy się w przystępny sposób przekazać naszą wiedzę o wilkach, obnażyć stereotypy i mity na temat ich zachowań i kontaktów z człowiekiem. Zapoznaliśmy dzieci z działaniami, które prowadzimy na rzecz ochrony wilków na terenie województwa świętokrzyskiego. Zaprezentowaliśmy też krótkie filmiki z naszej pracy w terenie.
Na zakończenie spotkania zorganizowaliśmy mały konkurs na temat wilków. W nagrodę, za poprawne odpowiedzi i aktywność podczas spotkania, wręczyliśmy dzieciom koszulki z logo naszego projektu. Mamy nadzieję, że nasze spotkanie przyczyni się do lepszego postrzegania wilków nie tylko wśród dzieci, ale także ich rodziców.
Autor: Jacek Major
Wilk na Ponidziu
Wilk na Ponidziu
Od leśników z Nadleśnictwa Pińczów otrzymaliśmy informację, że 22 i 23 marca tego roku widziany był duży samiec wilka.
22 marca zaobserwowany został w leśnictwie Góry przez lornetkę z odległości 50 m, na odcinku około 400 m. Drugi raz widziano go z samochodu w leśnictwie Bugaj. Wilk dwukrotnie przechodził drogą asfaltową przecinającą kompleksy leśne.
W zeszłym roku na terenie Nadleśnictwa Pińczów wilki widziano kilkukrotnie. Możliwe, że był to jeden i ten sam osobnik, co zaobserwowany w marcu tego roku, ale nie da się tego stwierdzić z całkowitą pewnością. W lutym 2021 dwukrotnie widziano wilka na terenie gminy Wiślica: w okolicach miejscowości Kobylniki (nagranie wideo) oraz w pobliżu wsi Jurków. W marcu sfotografowano drapieżnika w okolicach leśniczówki na terenie leśnictwa Rudawa, a jesienią zaobserwowano wilka również w leśnictwie Kazimierza.
Autor: Tomasz Bracik
O wilkach podczas "Nocy Sów" w Leśnicy
O wilkach podczas "Nocy Sów" w Leśnicy
Podczas zorganizowanej w Leśnicy “Nocy Sów” mieliśmy okazję opowiedzieć także o wilkach. Spotkanie i wilczą prezentację poprowadził Tomasz Bracik, nasz świetny tropiciel wilków.
Tomasz Bracik:
19 marca 2022 miałem przyjemność poprowadzić „Noc Sów” w Zagrodzie Edukacyjnej „Ostoja Dworska” (http://ostojadworska.pl/) w Leśnicy w gminie Małogoszcz i przedstawić w jej ramach także prezentację o wilkach ze świętokrzyskich lasów.
Tematem prezentacji były podstawowe informacje o biologii i zachowaniach wilków. Opowiadałem także o monitoringu wilków prowadzonym w regionie świętokrzyskim oraz starałem się przybliżyć słuchaczom specyfikę pracy terenowej badaczy biorących udział w monitoringu. Opisałem metody zbierania informacji o wilkach: tropienia, foto-pułapki, symulacje wycia, zbieranie odchodów i analiza składu wilczej diety oraz bezpośrednie obserwacje.
Omówiłem również sytuacje, w których wilki mogą być niebezpieczne dla ludzi, oraz jak się zachować w przypadku bliskiego spotkania z drapieżnikiem.
Prezentacja trwała około 1 godziny. W spotkaniu brało udział około 20 osób, z których większość stanowiły dzieci w wieku 6-10 lat z rodzicami. Na koniec spotkania przedstawiłem uczestnikom kilka nagrań pochodzących z zainstalowanych w terenie foto-pułapek oraz udzieliłem odpowiedzi na zadawane pytania.
Autor: Tomasz Bracik
Wilk Gagat – piąty element
Wilk Gagat – piąty element
W niedzielę 10 kwietnia udało nam się odłowić piątego wilka w Puszczy Świętokrzyskiej.
Podobnie jak w listopadzie, w pułapkę złapał się młody, dwuletni samiec. Z daleka mieliśmy wrażenie, że podobnie jak młode wilki z Puszczy Iłżeckiej, także i on został zainfekowany świerzbowcem. Okazało się jednak, że wilk był w zaawansowanej fazie linienia – zgubił już prawie całą zimową sierść i dlatego wydawało nam się początkowo, że z jego futrem jest coś nie tak.
Przy bliższych oględzinach dokonanych po uśpieniu okazało się, że wilk jest w świetnej kondycji i waży 35kg. Po założeniu obroży telemetrycznej, ufundowanej przez klika świętokrzyskich nadleśnictw, szybko się wybudził i odszedł odpoczywać po tym stresującym dla niego wydarzeniu.
Nazwaliśmy go Gagat – takie imię, związane z regionem (rezerwat Gagaty Sołtykowskie) wybrali pracownicy Lasów Państwowych. W ciągu 10 dni od odłowienia Gagat przemierzył już całą Puszczę Świętokrzyską.
Autor: Roman Gula, Artur Milanowski, Joanna Toczydłowska, Piotr Portnicki i Michał Piotrowski
Niepokój wędrówkowy wilka Geralta
Niepokój wędrówkowy wilka Geralta
Geralt, młody wilk odłowiony przez nasz zespół w listopadzie 2021 w Puszczy Świętokrzyskiej, już kilka tygodni po odłowieniu i zaopatrzeniu w obrożę telemetryczną opuścił Puszczę i udał się na krótką wycieczkę w okolice Niekłania.
Po kilku dniach powrócił, jednak później odbywał jeszcze kilka takich wycieczek. Był na Wzgórzach Kołomańskich, w okolicach Stąporkowa i ponownie w Lasach Niekłańskich. Kilkakrotnie przekraczał przejście nad drogą S7 na Baranowskiej Górze i penetrował lasy w pobliżu Parszowa. W czasie tych wędrówek był sam, domyślamy się zatem, że wędrował w poszukiwaniu narzeczonej-wilczycy. Niestety, jak dotychczas nie udało mu się jej znaleźć.
Mogliśmy się o tym przekonać śledząc go w zeszłym tygodniu podczas jego kolejnej wędrówki– tym razem do Lasów Siekierzyńskich. Udaliśmy się wówczas do lokalizacji przesłanej nam przez obrożę Geralta i dzięki zalegającej pokrywie śnieżnej podążyliśmy tropem wilka. Udało nam się ustalić, że Geralt przekroczył trasę S7 nocą w okolicach Łącznej, spacerując ulicą przechodzącą pod wiaduktem S7. Następnie powędrował wzdłuż doliny rzeki Kamionki, dotarł do linii kolejowej Skarżysko-Kielce i przekroczył ją wspinając się na nasyp. Dalej powędrował na górę Barbarę między Michniowem a Wzdołem Rządowym, gdzie upolował sarnę. Na drugi dzień powrócił tą samą trasą do Puszczy Świętokrzyskiej, jednak tym razem zrobił to w środku dnia – umożliwiła mu to gwałtowna śnieżyca.
Autor: Roman Gula, Joanna Toczydłowska i Piotr Portnicki

Młoda wilczyca zabita na S7
Młoda wilczyca zabita na S7
W poniedziałek 11 kwietnia powiadomiono nas o martwym wilku leżącym w rowie między drogą ekspresową S7, a jej drogą serwisową, w miejscowości Barcza.
Gdy dojechaliśmy na miejsce okazało się, że jest to 2-letnia samica. Leżała w rowie, pod nasypem nieogrodzonej na tym odcinku S7. Oględziny wykazały, że wilczyca miała obrażenia wskazujące na potrącenie przez samochód. Starała się przekroczyć S7, została uderzona i spadła z nasypu do rowu.
Mieszkaniec pobliskiego domu poinformował nas, że leżącego wilka zauważył już w piątek 8 kwietnia. Wilczyca pochodziła prawdopodobnie z rodziny wilków z Puszczy Świętokrzyskiej i próbowała przedostać się do lasów porastających Pasmo Klonowskie Gór Świętokrzyskich.
Leśnicy z Nadleśnictwa Zagnańsk poinformowali nas, że na tym odcinku próbują przekraczać S7 także inne zwierzęta i często dochodzi do kolizji. Warte przemyślenia byłoby zainstalowanie zabezpieczeń zapobiegających wchodzeniu zwierząt na jezdnię oraz budowa dla nich bezpiecznego przejścia na drugą stronę drogi.
Autorzy: Piotr Portnicki, Roman Gula
Zastrzelony wilk w Lubelskiem
Zastrzelony wilk w Lubelskiem
W niedzielę 10 kwietnia dostaliśmy zgłoszenie o martwym wilku w powiecie lubelskim, w lesie otaczającym miejscowość Lipinki, w pobliżu drogi krajowej numer 63 pomiędzy Wisznicami a Sławatyczami.
Na miejsce dojechaliśmy koło godziny 16:00. Czekała tam już na nas policja, która przeprowadziła wstępne oględziny miejsca zdarzenia – zabicie wilka jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat. Służby zostały wezwane przez przyrodnika Grzegorza Wegiera, który natknął się na truchło wilka spacerując po lesie w poszukiwaniu zrzutu poroża jeleni. Na miejscu obecni byli także członkowie stowarzyszenia „Z szarym za płotem”, zrzeszającego miłośników wilków i aktywnie działającego na rzecz ich ochrony.
Leżący pod drzewami martwy wilk okazał się dorodnym basiorem, ważącym około 40 kg. W jego boku wyraźnie widoczny był otwór po kuli, która przeszyła całe ciało na wylot. Zaawansowane ślady rozkładu wskazywały, że zwierzę zginęło przynajmniej tydzień wcześniej. Mimo podejrzeń, że śmiertelny strzał mógł paść ze znajdującej się 250 metrów dalej ambony, dowody wskazują, że wilk został postrzelony z bliskiej odległości niedaleko miejsca, w którym padł.
Wilk został nam przekazany do dalszych oględzin. Przewieźliśmy go do lecznicy weterynaryjnej eMwet w Brzeziu 28, gdzie weterynarz Marcin Mandziak dokonał szczegółowej sekcji zwłok. Badanie wykazało, że przyczyną śmierci wilka było bez wątpienia postrzelenie, w wyniku którego uszkodzone zostały płuca. Wilk padł praktycznie tuż po strzale.
Jest to kolejny przypadek kłusownictwa, którego ofiarą padł przedstawiciel gatunku prawnie chronionego. Jeśli ktoś posiada informacje mogące pomóc w znalezieniu sprawcy przestępstwa, prosimy o kontakt – z nami lub z komisariatem policji w Wisznicach: 47 814 62 10.
Dziękujemy lecznicy weterynaryjnej eMwet za pomoc w przeprowadzeniu sekcji wilka:
https://www.facebook.com/Gabinet-emwet-110461761607339/
Autor: Joanna Toczydłowska
Podsumowanie zimy w lasach daleszyckich
Podsumowanie zimy w lasach daleszyckich
W okresie od początku listopada 2021 do końca marca 2022 kontynuowaliśmy monitoring wilczej rodziny z lasów daleszyckich.
Odnotowywaliśmy w terenie liczne ślady obecności wilków w postaci: odchodów, tropów, znakowania moczem oraz szczątków ofiar. Kilkukrotnie udało nam się zarejestrować wilki przy pomocy foto-pułapek. Największa zarejestrowana grupa liczyła 7 osobników. Pomimo tego, że dni z pokrywą śnieżną było niewiele, kilka razy udało nam się tropić wilki na śniegu. Tropiliśmy od 1 do 7 osobników, a maksymalny dystans na którym mogliśmy kontynuować tropienie wyniósł około 3 km.
W lutym odnaleźliśmy miejsce spotkań (rendez-vous) z 2021 roku, w którym zebraliśmy dużą ilość odchodów. W miejscu spotkań znaleźliśmy również kilka zabawek młodych wilków – pogryzione plastikowe butelki, puszki, plastikową deskę do nauki pływania, fragmenty grubych kości zwierząt, oraz obgryzione poroża jeleniowatych: łosia i kozła sarny. W tym miejscu naleźliśmy także pozostałości kilku ofiar, głównie saren, oraz kilka legowisk, w których wilki odpoczywały.
Pod koniec lutego mielimy możliwość bezpośredniej obserwacji dużego samca, który dobiegł do nas na odległość około 20 m w odpowiedzi na nasze wcześniejsze wycie. Wilk nas nie wyczuł, nie widział i nie słyszał. Gdy zobaczył jednego z nas gwałtownie się zatrzymał, odwrócił i uciekł w kierunku z którego przybył.
W marcu aktywność wilków w okolicach rendez-vous była mniejsza. Znajdowaliśmy odchody i tropy (od 1 do 3 osobników), ale foto-pułapki nie zarejestrowały żadnego z drapieżników. W sąsiedztwie wilczych szlaków znaleźliśmy kilka pozostałości wilczych ofiar.
Autorzy: Tomasz Bracik, Mariusz Wlazło, Paweł Gola



































